O przeszłości i przyszłości

· Thanissaro Bhikkhu · Medytacje 3

Mowa pokazuje, jak nauki Dhammy o przeszłości, przyszłości i karmie mają sprowadzać uwagę z powrotem do chwili obecnej. To właśnie tutaj, przy oddechu, można rozpoznawać swoje intencje, rozwijać uważność i czujność oraz podejmować umiejętne działania. Praktyka nie jest ucieczką od świata, lecz pracą u źródła chciwości, gniewu i złudzenia, z pożytkiem dla siebie i innych.

Nagranie

Pobierz MP3

Tekst mowy

Nie wiem, ile razy zaczynałem mowę Dhammy od słów: „Nie słuchajcie mowy Dhammy. Skupcie uwagę na oddechu. Ta mowa ma być jak ogrodzenie, które skieruje was z powrotem do chwili obecnej, z powrotem do oddechu, na wypadek gdybyście odpłynęli”. Mówię tak dlatego, że właśnie w ten sposób działa Dhamma jako całość. Ma wskazywać ci drogę z powrotem do umysłu w chwili obecnej, do tego, co robisz w chwili obecnej. Kiedy odnosisz rzeczy do chwili obecnej, używasz Dhammy we właściwy sposób. Kiedy odkrywasz, że mowa porywa cię ku spekulacjom, używasz jej niewłaściwie. Dhamma ma działać jak zestaw narzędzi stosowanych w chwili obecnej. Nie jesteś tutaj po prostu po to, żeby tutaj „być”. Chcesz zrozumieć, „dlaczego” tutaj jesteś, co tutaj robisz i co najlepiej byłoby tutaj robić. Kiedy Dhamma mówi o przeszłości albo przyszłości, ma cię uchwycić, jeśli odpłynąłeś w przeszłość albo przyszłość, i sprowadzić z powrotem – nie tylko do teraźniejszości, ale też do spojrzenia na to, co tutaj robisz.

Weźmy na przykład nauki o karmie. Za każdym razem, gdy Buddha mówił o cyklach przeszłych żywotów albo o ogólnym kierunku wszechświata w przyszłości, kończył stwierdzeniem, że wszystko sprowadza się do tego, co robią ludzie; że to karma ukształtowała przeszłość i ukształtuje przyszłość. A gdzie tworzy się karma? Właśnie tutaj, właśnie teraz. Czym jest karma? Intencją. To działanie wykonywane w chwili obecnej. Dlatego chcesz przyglądać się swoim intencjom. Najlepszym sposobem, by to robić, jest medytacja.

Jeśli chodzi o przyszłość, którą kształtujemy, pomyśl o przeszłości, którą ukształtowałeś wszystkimi swoimi dawnymi działaniami. Czego najbardziej żałujesz? Czasami możesz myśleć, że żałujesz czegoś, co zrobił ktoś inny, ale tym, co naprawdę pali od środka, są krzywdzące rzeczy, które zrobiłeś „ty”. I palą szczególnie wtedy, gdy zrobiłeś je, choć wiedziałeś, że będą krzywdzące. Dlaczego je zrobiłeś? Bo nie byłeś zbyt czujny, nie byłeś zbyt uważny. Pozwoliłeś, by skalania przejęły władzę nad umysłem. Jak zamierzasz powstrzymać się przed tym w przyszłości? Rozwijając uważność, rozwijając czujność. Gdzie to robisz? Właśnie tutaj, właśnie teraz. Jeśli więc martwisz się o przyszłość, pamiętaj: jeśli zadbasz o siły umysłu tutaj, w chwili obecnej, te siły pozwolą ci dobrze poradzić sobie z przyszłością, kiedy nadejdzie. Nauki odnoszące się do przeszłości i przyszłości – szczególnie nauki o karmie – mają więc sprowadzić cię z powrotem do chwili obecnej i pomóc ci zrozumieć, dlaczego tutaj jesteś. Nie przebywasz w chwili obecnej po prostu dlatego, że to cudowne miejsce, w którym warto zostać. Nie jesteś tutaj biernie; przez cały czas naprawdę coś tutaj robisz. A to, co robisz, jest ważne.

Dlatego chcesz robić coś umiejętnego. Buddha mówi o Właściwym Wysiłku: o rzeczach, które należy porzucić; o rzeczach, którym należy zapobiec; o rzeczach, które należy wzbudzić; o rzeczach, które należy podtrzymywać i rozwijać. Mówi też o Czterech Szlachetnych Prawdach, a każda z nich wiąże się z określonym obowiązkiem. Wobec obciążenia i cierpienia twoim obowiązkiem jest je pojąć. Jeśli w chwili obecnej natrafiasz na jakieś cierpienie, spróbuj je pojąć. Jeśli natrafiasz na jakiekolwiek pragnienie, rozpoznaj, że jest ono przyczyną cierpienia. Zrób, co możesz, aby je porzucić, aby podciąć niewiedzę, która czyni je nieumiejętnym. Jeśli chodzi o czynniki ścieżki – skupienie, uważność, czujność – rozwijaj je. Jeśli widzisz chwile, w których pragnienie ustaje, postaraj się bardzo jasno zobaczyć, jak to się dzieje: czy po prostu jedno pragnienie zajmuje miejsce innego, czy rzeczywiście pojawia się chwila, w której pragnienie się zatrzymuje i nic nie zajmuje jego miejsca. Przyjrzyj się temu. Uczyń to jasnym. Jeśli chodzi o właściwe wysiłki czy właściwe usiłowania, o których właśnie wspomniałem, ich celem jest wzbudzanie umiejętnych właściwości – takich jak właściwości ścieżki – a potem ich podtrzymywanie. Zapobieganie i porzucanie odnoszą się do przyczyny cierpienia.

Wskazówki Buddhy są więc bardzo jasne. Mówią ci, co robić. Ale nie mówią po prostu: „Rób to i nie myśl o tym, dlaczego”. Podają ci powody, abyś rozumiał, dlaczego jesteś tutaj, w chwili obecnej, i dlaczego robisz to, co robisz. Kiedy rozumiesz tyle, rozumiesz cel Dhammy. Kiedy używasz Dhammy w tym celu, używasz jej właściwie: aby wejść w chwilę obecną i rozeznać, co dzieje się właśnie tutaj, a szczególnie zrozumieć, co robią twoje intencje.

Nie martw się więc, jeśli nie wiesz wiele o Dhammie albo nie rozumiesz jej całej. Zrozum wystarczająco dużo, by doprowadzić umysł do wyciszenia. Zrozum wystarczająco dużo, by sprowadzić umysł do chwili obecnej, obserwować, co robi, robić to umiejętnie, być uważnym i czujnym właśnie tutaj. Jeśli zauważysz, że odpływasz, postaraj się, by to odpłynięcie było jak najkrótsze. Jeśli umysł jest uparty i ciągle wraca do przeszłości albo martwi się przyszłością, wciąż przypominaj sobie lekcje, których Dhamma udziela o tym, jak odnosić się do przeszłości i przyszłości.

Jedynym naprawdę pożytecznym sposobem korzystania z przeszłości jest pamiętanie o swoich błędach i postanowienie, by ich nie powtarzać; pamiętanie o tym, co zrobiłeś dobrze, i sprawdzanie, czy można to zastosować właśnie teraz. Jeśli chodzi o przyszłość, jej główne zastosowanie polega na przypominaniu sobie, że nie wiesz, ile czasu pozostało ci jeszcze w tym konkretnym życiu. Zwróć uwagę, jak Buddha naucza kontemplacji śmierci: nie chodzi tylko o trzymanie w umyśle myśli: „Śmierć, śmierć, śmierć, śmierć, śmierć…”. Właściwa refleksja brzmi: „Gdybym miał tylko jeszcze jeden oddech, mógłbym dobrze go wykorzystać”. A więc na czym skupia cię ta refleksja? Na chwili obecnej. „Masz” ten jeden kolejny oddech, więc dobrze go wykorzystaj. Miej poczucie wartości każdego wdechu, kiedy przychodzi, i każdego wydechu, kiedy odchodzi. Miej poczucie wagi chwili obecnej. To tutaj, w chwili obecnej, są sposobności do wykonywania obowiązków właściwych Czterem Szlachetnym Prawdom, do opanowania Właściwego Usiłowania albo Właściwego Wysiłku. To wszystko, co naprawdę musisz wiedzieć. Jeśli chcesz, by twoje rozumienie tych nauk stało się bardziej subtelne, chwila obecna jest miejscem, w które trzeba patrzeć uważniej.

Pomyśl o Buddzie w noc jego Przebudzenia. Jego pierwszą wiedzą było przypomnienie sobie przeszłych żywotów, ale to nie było jeszcze Przebudzenie. Mimo to zrodziło pytanie: czy ten wzorzec odnosił się tylko do niego, czy do wszystkich? I jaki czynnik decyduje o tym, czy życie będzie szczęśliwe czy smutne, wygodne czy nie? Przy drugiej wiedzy zastosował swoje moce skupienia do tego pytania i odkrył, że zasada ponownych narodzin odnosi się do wszystkich. Odkrył też, że działania wykonywane z Właściwym Poglądem – umiejętne intencje pod wpływem Właściwego Poglądu, poglądu, że twoje działania są ważne – prowadziły do szczęśliwych żywotów. Nieumiejętne intencje podejmowane pod wpływem Niewłaściwych Poglądów prowadzą do cierpienia.

Potem jednak Buddha zrobił coś bardzo niezwykłego. Zastosował ten wgląd do chwili obecnej: co wszystkie te lekcje mają wspólnego z chwilą obecną? Właśnie tutaj pojawiła się trzecia wiedza. Skupił się na bezpośredniej teraźniejszości, na pytaniach o obciążenie i cierpienie właśnie tutaj i teraz, o przyczyny tych rzeczy, tak jak pojawiają się właśnie tutaj i teraz. Innymi słowy, skupił się na swoich działaniach, swoich intencjach w chwili obecnej, wraz z obciążeniem i cierpieniem, które występowały właśnie tam, w chwili obecnej. A czynności umysłowe, które poprowadziły go poza cierpienie, ku przekroczeniu cierpienia, także były obecne właśnie tam, w tej chwili. Właśnie dlatego, że spojrzał na chwilę obecną w taki sposób, mógł przebić się do czegoś innego – czegoś, czego można dotknąć właśnie tutaj, w twojej świadomości teraźniejszości, ale co leży poza nią.

Ucz się więc używać Dhammy w taki sposób, by wciąż sprowadzała cię z powrotem – z powrotem do tego, co robisz właśnie tutaj, właśnie teraz – z determinacją, by robić to umiejętnie, z czujnością, z uważnością. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, dlaczego tu jesteś, rozważ to, czego uczy Dhamma: że to, co robisz właśnie tutaj, jest pożyteczne. Bardzo pożyteczne, zarówno dla ciebie, jak i dla ludzi wokół ciebie. Wielu ludzi oskarża medytujących, że po prostu uciekają od różnych spraw, ale my nie uciekamy. Biegniemy „do” źródła wszystkich rzeczy właśnie tutaj. Zarzuca się nam, że robimy coś zupełnie bezużytecznego dla innych ludzi. Otóż nie: pozbywamy się chciwości, gniewu i złudzenia właśnie tutaj. Przynosi to pożytek nie tylko nam samym, ale także wszystkim wokół nas. Taki jest nasz cel bycia tutaj.

A jest to ważny cel. To najważniejsza rzecz, jaką możemy zrobić ze swoim życiem: coś takiego, że jeśli wymaga wielkich poświęceń, powinniśmy być gotowi je ponieść. Jak powiedział kiedyś Buddha, nawet jeśli twoja praktyka świętego życia sprawia, że łzy smutku, frustracji i rozpaczy obmywają ci policzki, powinieneś „trzymać się jej”. To o wiele lepsze niż rezygnacja. To najlepszy sposób wykorzystania swojego życia. Dhamma jest po to, by ci o tym przypominać.

Nie przebywamy więc tutaj po prostu w chwili obecnej, rozkoszując się nią albo odpływając w błogość chwili obecnej – choć może pojawić się błogość. Nie tylko po to tu jesteśmy. Jesteśmy tu dla czegoś ważniejszego. Nauki o przeszłości i przyszłości – wszystkie nauki Dhammy – są po to, by nam o tym przypominać, by dawać nam bodziec do trzymania się chwili obecnej, obserwowania chwili obecnej, pracy z chwilą obecną, rozłożenia jej na czynniki i zobaczenia, która część naszego doświadczenia jest rezultatem przeszłej karmy, która jest rzeczywistą karmą, którą tworzymy właśnie teraz, a która jest rezultatem karmy, którą tworzymy właśnie teraz. A naszym laboratorium doświadczalnym jest oddech właśnie tutaj.

A więc jesteś tutaj: dokładnie przy oddechu. Jesteś tam, gdzie powinieneś być. Jesteś w najlepszym miejscu, w jakim możesz być teraz, w najbardziej pożytecznym miejscu, w jakim możesz być teraz. Dlatego wykorzystaj tę sposobność jak najlepiej.

Źródło i licencja

Oryginalny tytuł
Of Past & Future
Licencja
Creative Commons Attribution-NonCommercial 4.0 International (CC BY-NC 4.0)
Nota
Polska wersja została przygotowana w ramach niezależnego projektu edukacyjnego. Więcej o sposobie pracy: O projekcie.